Vicky doskonale wie, czego chce od życia, Cristina świetnie wie, czego od niego nie chce… Podoba mi się jak wymownie Woody Allen pokazuje te różnice. Ani próbowanie wszystkiego, co daje życie, nie daje Cristinie do końca szczęścia, ani przekonanie na temat tego czego chce, nie chroni Vicky w trwaniu w tym, co jest niej najważniejsze.
Pochodzę z niewielkiej miejscowości, ale od 4 lat mieszkam w dużym mieście. Jestem osobą wykształconą, otwartą, na codzień pracuję z ludźmi, więc nie mam problemów w kontaktach
Temat: chcę odejść a nie potrafię Sebastian A.: "Wiem na pewno że on się nie odezwie - nigdy pierwszy się nie odzywał" - Uważam, że człowiek w wieku 32 lat powinien zdawać sobie sprawę z większości konsekwencji swoich czynów. Jeżeli tak jest, to doszedłszy do wniosku, że przez dumę i upór może stracić bardzo bliską
Ja wiem, że te wszystkie sprawy są błahe, ale nie umiem sobie z nimi poradzić. Najbardziej boję się okazać słabość, boję się, że wszystkich zawiodę, najbardziej tatę - mama by pewnie zrozumiała. Nie wiem czego chcę od życia, chcę tylko, żeby wszyscy byli zadowoleni. Przepraszam, że tak długo - nie umiałam opisać tego
WPHUB. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Potrzebuję pomocy. Witam! Wydaje mi się, że mam duży problem. Zacznę może od przedstawienia się. Mam na imię Adam i mam 17 lat (trudny wiek, wiem o tym doskonale). Straciłem chęć do życia. Wszystko, co kiedyś sprawiało mi radość, stało się nudne, wszystkie komedie nie są śmieszne.
Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. Dobrze wiesz jak formułować cele. Realny. Mierzalny. Określony w czasie. Tylko jak odnieść to do swojej kariery? Co robić kiedy kompletnie nie wiem co chcę robić w życiu? Oto 5 pytań, które pomogą Ci znaleźć odpowiedź. Nie wiem co chcę robić w życiu Widzisz, koncentrując się na krótkoterminowych celach rzeczywiście musisz brać pod uwagę co jest możliwe i w jakich ramach czasowych się ograniczyć – ale życiowy cel rządzi się zupełnie innymi prawami. Jeśli myślisz, że to musi być coś konkretnego, poprawnego, akceptowanego z przykrością stwierdzam, że się mylisz. Nie zawsze pomysł na życie to „otworzyć własny gabinet” czy „zostać astronautą” – może (tak jak u mnie) to coś zupełnie innego, mglistego i mało rzeczowego. Jeśli męczy Cię myśl: „nie wiem co chcę robić w życiu” o jednym musisz wiedzieć: Twój pomysł na życie brzmi dokładnie tak jak słyszysz go w głowie! Tysiące razy przekonałam się, że każdy z nas wie czego chce i co czyni go szczęśliwym. Wie – ale nie ma odwagi tego przyznać. Właśnie w tym tkwi cały problem. Boimy się, że nasz pomysł jest nierealny, niemożliwy, głupi, nie dość dobry. Boimy się, że jeśli go przyznamy to trzeba będzie zaryzykować, zmierzyć się z krytyką, popełnić błędy. Ale, sama przyznaj – czy stanie w miejscu nie jest tak samo ryzykowne? Jak znaleźć pomysł na siebie? Oto odpowiedź Nie wiem wszystkiego, ale jedno wiem na pewno – każdy z nas chce być szczęśliwy. Właśnie dlatego przesyłam dzisiejsze ćwiczenie! W podcaście znajdziesz 5 pytań, które pomagają znaleźć odpowiedź kiedy nie wiesz co chcesz robić w życiu. Zobaczysz jak wyklarować swoją wizję, uporządkować cele i nazwać priorytety. Wszystko po to, abyś znalazła swój pomysł na życie i nie bała się go zrealizować! Praca, która daje satysfakcję Wiesz jak Japończycy określają stan tej nieopisanej satysfakcji z pracy? Ikigai. W jednej z książek na ten temat znalazłam fragment, który najlepiej oddaje o co chodzi: „Zarówno Jiro jak i jego syn są rzemieślnikami kuchni. W trakcie gotowania wchodzą w stan przepływu, nie odczuwają nudy. Gdy gotują cieszą się tym do szpiku kości; dla nich to szczęście, ich ikigai. Nauczyli się czerpać rozkosz z własnej pracy, zamieniać ją w przyjemność tak wielką, że zatrzymuje czas”. Mam nadzieję, że te 5 pytań, o których powiedziałam w podcaście pomogą Ci odkryć co jest Twoim ikigai i jak możesz je zrealizować. Będę zachwycona jeśli zostawisz komentarz: które z tych pytań było dla Ciebie najbardziej inspirujące (i jak brzmi odpowiedź). Zrealizowanie swojego pomysłu na życie wymaga nie lada odwagi i jasności, że to jest właśnie to. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam uporządkować Twoją wizję. To nią kieruj się podejmując ważne decyzje dotyczące kariery. Ściskam, Kasia
Nie wiem czego chce…Jak odkryć czego chcę w życiu?Dlaczego warto odkryć swój życiowy cel?Nie wiem czego chce…Satysfakcja i zadowolenie z życia często pojawiają się wówczas, kiedy osiągamy zmierzone cele i spełniamy marzenia. Człowiek spełniony realizuje się zawodowo lub tez prowadzi stabilne rodzinne życie, czy podróżuje po świecie. Co jednak w sytuacji, kiedy nie masz pojęcia czego chcesz i co tak naprawdę da Ci spełnienie? Jak odkryć swój życiowy cel i zdecydować gdzie jest Twoje miejsce?Jak odkryć czego chcę w życiu?Większość Twoich znajomych ma już określone życiowe cele i priorytety, a Ty nadal miotasz się i zastanawiasz co możesz zrobić ze swoją przyszłością? Męczysz się w nieudanym związku lub obecnym miejscu pracy, jednak nie wiesz jak to zmienić? Zacznij więc małymi krokami poznawać siebie i daj sobie szansę na życiowe zadręczaj się. Intensywne myślenie o tym, że wciąż nie ma w Twoim życiu celu jest bezsensu. Nie zadręczaj się i nie szukaj na siłę czegoś, co Cię uszczęśliwi. Takie obwinianie siebie o swoje porażki i niepowodzenia prowadzi do stresu i znacznie utrudnia odkrycie czego naprawdę się na błędach. Pomyśl o tym, że mimo tego iż nie masz pojęcia czego chcesz w życiu, to z pewnością możesz zrobić listę rzeczy, których na pewno nie chcesz. Nie pasuje Ci praca w sklepie? To już jakaś informacja. Nie lubisz podróżować a może nie chcesz posiadać gromadki dzieci? Nie bój się wykreślać i eliminować ze swojego życia rzeczy, które sprawiają, że czujesz się źle. Zanim dowiesz się, czego chcesz to przejdziesz pewną drogę, dzięki której zrozumiesz gdzie na pewno nie ma dla Ciebie do wizji z dzieciństwa. Zastanów się całkiem na spokojnie, o czym marzyłaś jako dziecko? Może gdzieś w Twojej podświadomości jest jakieś marzenie, które przybliży Cię do celu i chociaż dawno już pozbyłaś się go i zakopałaś głęboko w myślach, to ono wciąż żyje i warto po nie sięgnąć?Zrelaksuj się. Zanim szukać na siłę swojego szczęścia zacznij od małych rzeczy. Zrelaksuj się w wannie, wyjdź na rower, na imprezę a może zaplanuj krótki weekend? Kiedy pozbędziesz się stresu i spróbujesz przewietrzyć myśli, to życie może wydać Ci się całkiem nowych rzeczy. Być może jesteś sceptycznie nastawiona na różne pomysły, jakimi rzucają Twoi znajomi, jednak zanim zrezygnujesz to warto chociaż spróbować. Może okazać się, że broniłaś się przed czymś, co świetnie Ci wychodzi i zechcesz to kontynuować, tym samym odnajdując w życiu jakiś to, co lubisz. Gdybyś musiała wymienić, co tak naprawdę lubisz robić? Pierwsza myśl, jaka przychodzi Ci do głowy to może być kierunek na Twój życiowy cel. Warto zadbać o zaplecze finansowe, więc nie zadręczaj się poczuciem, że pracujesz bez celu i bez żadnego sensu. Nawet, jeżeli nie lubisz aktualnej pracy, to postaraj się traktować to jako drogę do rozwoju i zabezpiecz się finansowo na tyle, ile możesz, a potem realizuj warto odkryć swój życiowy cel?Ludzie, którzy latami tkwią w miejscu, które im nie odpowiada często wpadają w depresje lub też znacznie gorzej funkcjonują w społeczeństwie. Dobrze jest poznać swoje potrzeby i małymi krokami odkrywać siebie. Nikt nie wyznaczył magicznej granicy, po której przekroczeniu jesteś już skazana na życiową porażkę. Nie musisz się spieszyć i na siłę próbować być szczęśliwą. Masz na to całe życie. Korzystaj więc z tego, co lubisz, otaczaj się dobrymi ludźmi i pozytywnymi emocjami, a cel sam się pojawi. Dobrze będzie jeżeli zadbasz także o swoją kondycję, zdrowie i rozwój. Dzięki temu będziesz mieć siłę i energię do korzystania z życia. Praca nad sobą i rozwijanie zdolności sprawią, że podniesie się Twoja samoocena i nic o czym marzysz już nie będzie Ci się wydawało nieosiągalne. Jeśli spodobał Ci się ten artykuł lub korzystasz z mojej wiedzy na swoim blogu lub stronie www to wstaw proszę u siebie link do źródła: Tagi: ⭐ nie wiem czego chce w związku, nie wiem czego chce depresja, mam 30 lat i nie wiem czego chce, jeśli nie wiesz czego chcesz, musisz wiedzieć czego chceszczego tak naprawdę chcesz w yciuZobacz teżNapisz do mnieO mnie Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota i uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to,co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca. Więcej o mnie przeczytacie Państwo tutaj: o mnie W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@ Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam o mnie “Witam Pani Otylio, bardzo dziekuje za wrozbe. Wiem, ze jak Pani pisala wrozba nie jest wyrocznia, i ze to my sami ksztaltujemy ostatecznie nasz los. To bardzo madre slowa. Dlatego niezaleznie od wrozby bede usilowal, wplynac na swoj los, majac jednak na uwadze wlasne mozliwosci i nie przekraczajac ich na sile. Przyznam, ze nie bardzo wczesniej wierzylem w tego rodzaju przepowiednie, ale to, co Pani mi przekazala jako wrozbe z przeszlosci, majac tylko te dane, ktore podalem, wprawilo mnie w konsternacje. Wiele spraw sie potwierdzilo, dlatego z tym wieksza uwaga bede sledzil przyszlosc i jej potwierdzenie we wrozbie. Jeszcze raz bardzo dziekuje i pozdrawiam. ” Pan Bogusław "Spotkalismy sie 2 razy i juz wiem ze na tym koniec , zreszta kawalek mieszkamy od siebie , wierze w to co Pani napisala. Na pewno jesli bede miec jakis dylemat w przyszlosci to zglosze sie do Pani , bo nie tworzy Pani czegos czego nie ma , jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam." Pani Iwona “Witam, Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Dodała mi Pani wiary i chęci do dbania o przyszłość. Pozdrawiam, ” Pani Urszula KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinieDarmowe wróżby TAROTZ 3 KART TAROTZ 5 KART TAROTLENORMAND LOSUJRUNĘ KARTYCYGAŃSKIE KARTYKLASYCZNE TAROTNA DZISIAJ TAROTTYGODNIOWY TAROTMIESIĘCZNYNajciekawsze na blogu O MNIE I O MOIMWRÓŻENIU OPINIE O MOICHWRÓŻBACH PRZYKŁADYROZKŁADÓW ZNACZENIEKART TAROTA WIELKIEARKANA MAŁEARKANA JAK DZIAŁATAROT ? CZY TAROT JESTWIARYGODNY ? CZY TAROT SIĘSPRAWDZA ? O CO PYTAĆKARTY TAROTA ? JAK OPISAĆSWOJĄ SYTUACJĘ ? JAK TRAKTOWAĆWRÓŻBĘ Z KART ? KARTYANIELSKIE KARTYCYGAŃSKIE TAROTLENORMAND TAROTPARTNERSKI NUMEROLOGIAPARTNERSKA DOPASOWANIEZNAKÓW ZODIAKU KALKULATORNUMEROLOGICZNY ZNACZENIEGODZIN LICZBYANIELSKIE NUMEROLOGIAZWIĄZKU ZNACZENIE DATYURODZENIA PORTRETNUMEROLOGICZNY DLA MĘŻCZYZNO KOBIETACH DLA KOBIETO FACETACH EMOCJEUCZUCIA ZWIĄZKIUCZUCIOWE ZDRADYROMANSE PROBLEMYŻYCIOWE ROZWÓJOSOBISTY TECHNIKIWIZUALIZACJI AFIRMACJEZ PRZYKŁADAMI TECHNIKIMEDYTACJI JAK USPOKOIĆMYŚLI ? JAK POLUBIĆSIEBIE ? JAK OPANOWAĆZŁOŚĆ ? JAK SOBIEWYBACZYĆ ? JAK WYJŚĆ ZESTREFY KOMFORTU ? JAK POKONAĆSTRACH ? SPOSOBY NASTRES JAK OSIĄGNĄĆSZCZĘŚCIE ? MIŁOŚĆKARMICZNA BLIŹNIACZYPŁOMIEŃ WRÓŻBYMIŁOSNE JAK ODZYSKAĆMIŁOŚĆ ? CZY JEST SZANSANA POWRÓT ? JAK ZAKOŃCZYĆZWIĄZEK ? MAGIACZARY ENERGETYKACZŁOWIEKA SYMBOLEEZOTERYCZNE MAGIAMIŁOSNA ZAKLĘCIAMIŁOSNE SPĘTANIEMIŁOSNE TAJEMNICECZAKR JAK ODBLOKOWAĆCZAKRY AURACZŁOWIEKA WAMPIRYENERGETYCZNE JAK PODNIEŚĆWIBRACJE ? HIPNOZAREGRESYJNA CZY KTOŚ RZUCIŁNA MNIE UROK ? ODCZYNIANIEUROKÓW ZŁA ENERGIAW DOMU SŁYNNEPRZEPOWIEDNIE TERAPIEALTERNATYWNE ZNACZENIESNÓW CZY MARZENIASIĘ SPEŁNIAJĄ ? CZY BĘDĘSZCZĘŚLIWA ? CO MNIE CZEKAW PRZYSZŁOŚCI ? UKRYTYNARCYZM CZYM JESTFONOHOLIZM ? ZABURZENIAODŻYWIANIA ILE BĘDĘMIAŁA DZIECI ? KIEDY ZAJDĘW CIĄŻĘ ? KIEDY WYJDĘZA MAŻ ? HOROSKOPCHIŃSKI CHIŃSKIEZNAKI ZODIAKU HOROSKOPCELTYCKIZnaki zodiakuKliknij na interesujący Cię znak zodiaku, aby przeczytać jego rozbudowaną charakterystykę:
Zacznijmy od Bryana Admasa. Podobno jesteś jego fanem?Jestem wielkim fanem. Zacząłem go słuchać gdzieś tak w II klasie liceum. Chociaż w międzyczasie kręciła mnie bardziej muzyka typu Jimmy Hendrix i jakieś mocniejsze dźwięki. Ale też zawsze był Adams i ta jego chrypka…A Twoje inspiracje muzyczne?Hendrix, U2, Adams. Cenię U2, bo oni potrafili nie tracąc swojego charakteru przejść przez różne gatunki muzyczne. Nie "zeszmacili się", pozostali sobą. Słucham bardzo dużo starej muzyki - lat 70-tych, jak np. Led Zeppelin. Na tych dźwiękach się wychowałem. I mimo, że piszę melodyjne piosenki to ten duch rockowy, gitarowy gdzieś we mnie jest. Na mojej płycie to będzie w czym się lepiej czujesz? W balladach, czy w mocnych rockowych kawałkach?Ostatnio w balladach. Zacząłem profesjonalnie ćwiczyć swój głos. Chodzę na lekcje śpiewu. Okazało się, że nie znam zupełnie siebie, swojego głosu. Zrozumiałem, że głos jest przedłużeniem osoby. Nie należy go kształcić oddzielnie. W nim słychać to czy faktycznie umiesz śpiewać i co sobą reprezentujesz. W swoje 35 urodziny postanowiłem nauczyć się śpiewać na nowo. Zawsze kojarzyłem sobie siebie jako kompozytora. Wiesz to jak z pakietem 3 w 1 - kawa, cukier i śmietanka. Kiedyś sądziłem, że ta kawa to jest komponowanie, dodatkowo gitara i na 3 miejscu wokal jako ta tania śmietanka. Moja nauczycielka śpiewu, zresztą znana śpiewaczka operowa, przewróciła mi to wszystko do góry nogami. Powiedziała, że jestem potężnym głosem, a resztę mogę potraktować jako dodatek. Odkryłem w śpiewaniu nowe rzeczy. Zacząłem interpretować muzykę swoim głosem. Dla mnie to jest nowa podróż. Kiedyś często krytykowano moje śpiewanie. Przejmowałem się tym. Teraz nauczyłem się tego, że jestem sobą, śpiewam i jestem szczęśliwy z tego piszesz teksty?Nie podejmowałem się tego jeszcze. I tak robię wszystko inne w zespole (śmiech). Ale myślę, że i na to przyjdzie czas… powoli zaczynam uczyć się wyrażać siebie w ten sposób..Pamiętasz pierwszą piosenkę, która utkwiła Ci w pamięci i pomyślałeś sobie: "To chcę w życiu robić"?Tak, to był utwór "Cross town traffic" Jimmiego Hendrixa. Usłyszałem go w Radiu Lublin. To taki dosyć rockowy kawałek, ale z fajną bluesową melodią. Do tego stopnia zwariowałem na punkcie gitary, że budziłem się o 3 w nocy, grałem godzinę i szedłem spać. I tak co lat wtedy miałeś?Tak około 16, 17. I właśnie wtedy zaczęła się twoja muzyczna droga? Jak ona przebiegała?Między 16 a 19 rokiem życia grałem w różnych rockowych, bluesowych kapelach w Lublinie. Wygrywaliśmy różne przeglądy, graliśmy bo chcieliśmy coś wykrzyczeć. A potem pojechałem do Warszawy, i musiałem natychmiast iść do jakiejś pracy. Wylądowałem w liceum prywatnym o profilu menadżersko - artystycznym, gdzie uczyła się Natalia Kukulska i córki Niemena. Natalia po jakichś dwóch miesiącach zaproponowała mi stworzenie swojego pierwszego dorosłego zespołu. Było to ciekawe doświadczenie. Nasz pierwszy koncert był w Sali Kongresowej w Warszawie. Rzuciłem pracę i zacząłem z Natalią grać. Zacząłem się z tego utrzymywać. Musiałem sprzedać swoją gitarę klasyczną, rzuciłem szkołę muzyczną w której grałem. Kupiłem gitarę elektryczną i nie żałuję. Wszystko postawiłem na jedną kartę. Przyjechałem do warszawy mając 5 zł w kieszeni, plecak i gitarę. Koledzy śmieli się ze mnie, że jadę zdobywać Warszawę. A ja nawet nie chciałem jej zdobywać. Chciałem po prostu grać i śpiewać. Czyli jesteś ryzykantem?Tak jestem ryzykantem. Mało tego. Jak już coś robię to lubię iść na całość. Jestem typem zdobywcy. W związku z tym czasem przegrywam, a czasem wygrywam. Różnie to bywa. A gdyby nie śpiewanie to co byś w życiu robił?To trudne pytanie. Jak się ma w sobie coś, jakiś dar, powołanie, i się go nie realizuje można popaść we frustrację. Więc gdybym nie śpiewał pewnie zostałbym frustratem. Nie wiem może zacząłbym pracować jako menadżer, może biznesmenem. Ale czułbym się z tym źle. Robiłbym kasę, ale nie miałbym satysfakcji. Będąc w Warszawie pracowałem w około 15 zawodach. Byłem i nauczycielem, uczyłem muzyki, byłem też menadżerem. Rzuciłem się w to wielkie miasto, rozpychałem się łokciami i udało się. Najważniejsze w życiu jest to, żeby odkryć co powinieneś robić. To jest chyba sukces. Ja to odkryłem i z tego się cieszę. Liczysz bardziej na siebie czy na ludzi których masz wokół?Bez innych ludzi nie da się osiągać dużych sukcesów. Prędzej czy później przychodzi zmęczenie czy wypalenie. Chociaż ja ostatnio cały czas mam nowe pomysły, aż sam się temu dziwię. Ludzie są bardzo potrzebni. Zauważyłem, że za każdym człowiekiem sukcesu stoi inna silna osoba. Może to być żona, matka, brat czy przyjaciel, ale zawsze ktoś za tym stoi, ktoś wspiera. Czasem jest to nawet grupa osób. Samemu nic się nie da osiągnąć. Robiąc solową płytę zauważyłem, że muszę się otaczać ludźmi którzy we mnie wierzą. Jeżeli otaczaliby mnie sceptycy to tak naprawdę szybciutko by mnie załatwili tym swoim sceptycyzmem, który często jest niewerbalny, niewypowiedziany - ale jest. Dlatego stwierdziłem, że muszę się otaczać ludźmi, którzy we mnie wierzą i to mi dodaje sił. Rodzina jest dla ciebie ważna?Tak, bardzo ważna. Pochodzę z wielodzietnej rodziny. Jestem najstarszym synem, mam jeszcze dwóch braci i siostrę i to jest naprawdę super. Mamy ze sobą świetny kontakt, mimo iż mieszkamy daleko od siebie. Masz dwie córki...Tak. Jedna ma 12 lat, druga - 3 latka. Są słodkie. Bardzo je kocham. Jakie pytanie najczęściej zadają ci ludzie?O Sixteen i Seventeen. Cieszę się, że ty o to nie pytasz. Ludzie najczęściej idą schematem. Pytają o przeszłość. A to jest nudne. Bo kogo, tak naprawdę obchodzi przeszłość? Albo ktoś ma coś do powiedzenia dzisiaj, albo to nie ma sensu... Startujesz jako artysta solowy z nowym projektem więc...Tak, startuję i biorę za to pełną odpowiedzialność. Również za ewentualny sukces albo porażkę. Biorę pod uwagę obie opcje. Nie robię tego dlatego, żeby koniecznie osiągnąć sukces, bo sukces mam już w sobie. Kocham to co robię i to jest mój pytanie którego nikt nie zadał do tej pory, na które czekasz?Hmm. Bardzo dużo jest takich pytań, wiesz? Czekaj, odwróćmy role. Zadałaś mi tu wiele pytań z różnych dziedzin. Która z nich Ciebie najbardziej interesuje?Widzę w Tobie pasję. Skąd ona pochodzi? I na pewno chciałabym się czegoś dowiedzieć o Twojej rodzinie. Bo pasja wynika z tego co masz w środku, ale też z ludzi którzy Cię otaczają...Ciekawa rozmowa się tutaj nawiązuje. Gdyby to był program TV to na pewno już bym strzelił jakieś pytanie, a nie chcę tak. Wielu pytań mi nie zadano. Ja nie chcę odpowiadać na pytania tak jak tego się ode mnie oczekuje. Wolę mówić tak, jak ja chcę. Bo to ja mam coś do powiedzenia lub nie, kreuję siebie. Zobaczyłaś pasję. Nie wiem jak to opisać słowami, ja to kocham. Chociaż w życiu muzyka zawsze nadchodzi moment wypalenia się, schematyki. I to jest jedyna rzecz która jest go w stanie zabić. Ja póki co cieszę się z tego co robię i doceniam to co mam. Jestem pełny wdzięczności i stąd jest ta pasja. Inaczej stałbym się odtwórcą muzyki. A ona jest dla mnie bardzo ważna w życiu. Wcześniej się tego wstydziłem, a teraz już nie. Bo taki boisz się, że kiedyś nadejdzie taka chwila, że pomyślisz: "Kurde robię to tylko dla kasy, schematycznie, już tego nie kocham"?To wtedy przestanę. I może zajmę się córkami. Ostatnie trzy lata zajmowałem się Asią. Chciałem to robić. Im dłużej się nią zajmowałem, tym lepszą relację mieliśmy. Teraz chcę śpiewać, a jak nadejdzie moment że powiem sobie dość to zrezygnuję. Jeśli będę miał nagrać płytę, a nie będę miał pomysłów to po prostu zrezygnuję. w tej chwili jest tak, że miałem kilka lat przerwy i na tej płycie chcę coś powiedzieć. Komuś kto śpiewa trudno jest pokazać swój środek, swoje wnętrze. A ja chcę to robić. Nie wstydzę się tego. To i to, że jestem sobą jest moja mocą. Nie interesuje mnie to, co powiedzą ludzie. Jestem sobą i wiem czego chcę od życia. Co jest na samej górze listy twoich marzeń? Pierwsza trójka?Wow. Lista marzeń... Z takich bieżących - chciałbym częściej spędzać czas z Zuzią, która mieszka ze swoją mamą a my nie jesteśmy ze sobą od dawna. To jest moje marzenie. Częściej spędzać z nią czas, nie tylko w wakacje. Innym jest posiadanie własnego studia nagrań. Poza tym mam pełno takich prostych marzeń. Na przykład wyjechać z całą rodziną na wakacje. To bardzo normalne marzenia. Nie jakieś bardzo odjechane (śmiech). A jak juz przyjdzie czas na odpoczynek, to gdzie byś wyjechał?Przede wszystkim zabrałbym ze sobą rodzinę, to po pierwsze. Czasem chciałbym się znaleźć w jakimś zacisznym miejscu. Bardzo lubię Tatry Słowackie. Tam jest mniej turystów i można chodzić samotnie po szlakach. Tego się nie da opisać. Wtedy trzeba grać i śpiewać (śmiech). Czym jest dla Ciebie popularność?Produktem ubocznym tego co robię. Kiedyś, jak byłem niedojrzały życiowo, emocjonalnie była dla mnie bardzo ważna. Imponowało mi żeby znać kogoś sławnego. Teraz normalnie do tego podchodzę. Jak ktoś zaczyna mnie specjalnie traktować, staram się mu pokazać, że jestem normalnym facetem. Popularność jest niczym. Przeszedłem już w swoim życiu wielką popularność i wielki upadek. Teraz nic mnie już nie zdziwi. Jestem odporny na takie rzeczy. Trochę o płycie. Kiedy się ukaże?Myślę, że uda się ją wydać mniej więcej w połowie tego roku. W ubiegłym roku w swoje urodziny, podjąłem decyzję o powrocie na scenę. Chciałbym żeby dokładnie rok później płyta ujrzała światło dzienne. Takie piękne zwieńczenie pracy i mojej i moich współpracowników. Poza tym ja lubię maj, bo to jest naprawdę fajny miesiąc, pełen takiej wiosennej adrenaliny (śmiech)Tytuł płyty to będzie prawdopodobnie "Za głosem serca". Nie chcę wymyślać jakichś dziwnych rzeczy. Jestem wyrośniętym dzieciakiem i taki tytuł mi odpowiada. Piosenka o tym samym tytule to ballada. Sądzę, że chwyci, bo ma to coś. Jest troszeczkę inna. Ktoś mi zarzucił, że takiej muzyki w radio nie ma. I bardzo dobrze (śmiech) to my zagramy taką. Wierzysz w przypadki?Nie, nie ma przypadków. Wszystko ma jakiś porządek i sens. Aczkolwiek, żeby zrobić karierę potrzebny jest splot pewnych przypadków. Trzeba mieć fuksa. Każdy jest inny i ma coś swojego do powiedzenia. Nie ma przypadków. Boisz się czegoś?Tak, czasami. Najbardziej siebie samego. Tylko i wyłącznie. Niczego więcej. A siebie boję się w sensie takim, żebym nie przestał być sobą, nie zaczął oszukiwać samego siebie, albo żebym nie robił rzeczy, których potem będę żałował. Natomiast nie boję się ludzi, okoliczności. Powiedz w dwóch słowach o muzykach z którymi to moi kumple z Lublina, jednego znam nawet praktycznie od podwórka. Dobrze się rozumiemy i fajnie się nam razem z wieloma artystami. Z kim było najlepiej?Z Andrzejem Zeńczewskim z Daabu. Grałem z Daabem dwa lata, potem on założył Szwagierkolaskę i trochę mniej się zajmował Daabem. Ale byłem z nim naprawdę zakumplowany. Z całej Warszawki on był najbardziej normalny i to mi bardzo imponowało. Możesz coś powiedzieć o singlu?Włożyliśmy w niego mnóstwo pracy. Teraz staramy się zrobić wszystko, żeby mógł dotrzeć do słuchaczy, a proste to niestety nie jest. Piosenka To mój krzyk została też nagrana w wersji angielskiej pod tytułem Don't let the fire die z myślą o polskich preselekcjach do tegorocznej Eurowizji. Zajęliśmy 11 miejsce na 103 zgłoszone piosenki. Jury nas doceniło. Znaleźliśmy się o włos do finału… Teraz skupiam się przede wszystkim nad tym, żeby płyta nabrała fajnego brzmienia, to jest jak Ci się podoba Białystok?Super. Spotkałem kilka osób stąd. I wszystkie mają fajną mentalność. Podobną do lubelskiej, może nawet trochę lepszą. Ludzie są otwarci, nie jak niektórzy z Warszawy. Otwartość cenię sobie najbardziej. Dziękuję za rozmowę.
REKLAMA: Koniecznie zobacz naszą platformę ze szkoleniami online: Link do kursu: Facebook Ads Zawartość strony1 Koniecznie zobacz naszą platformę ze szkoleniami online:2 Co mam zrobić ze swoim życiem? Nie wiem co robić w życiu3 1. Rozmawiaj z ludźmi4 2. Rozpocznij5 3. Zbierz inspirację od innych6 4. Przygotuj się na długą podróż7 5. Opuść swoją strefę komfortu8 6. Zrozum że porażka to część procesu9 7. Ciesz się nie wiedząc10 8. Analiza mocnych i słabych stron11 Poznać siebie Co mam zrobić ze swoim życiem? Nie wiem co robić w życiu To bardzo częste pytania. W przeciwieństwie do wielu innych dotyczących Twojej kariery, odpowiedzieć na nie nie jest wcale tak łatwo. Dobrą wiadomością jest to, że nie jesteś sam — w rzeczywistości gwarantuję, że każdy zastanawiał się nad swoją ścieżką kariery, odnalezieniem swojej pasji lub tym, co ma robić w pewnym momencie. I na szczęście wielu z tych ludzi chętnie podzieli się swoimi radami. Jeśli nie wiesz, jakie kroki podjąć dalej, przeczytaj najlepsze porady na temat co robić w życiu. Odpowiadając na pytanie- nie wiem co chcę robić w życiu: 1. Rozmawiaj z ludźmi Zdziwiłbyś się, jak wiele możesz się nauczyć po prostu słuchając rozmów innych ludzi. Często jest tak że uzyskasz wgląd w motywacje, nadzieje, marzenia i ambicje ludzi. A kiedy poskładasz to wszystko w całość, możesz dowiedzieć się, jak inni dotarli do miejsca, w którym są dzisiaj – i sprawdź czy to jest ścieżka, którą również chcesz podążać. REKLAMA Koniecznie zobacz NAJLEPSZE szkolenie z Facebooka na rynku Link do kursu: szkolenie Facebook Ads 2. Rozpocznij Niezależnie od tego, co generalnie chcesz robić, nigdy nie zaszkodzi zacząć budować. Naprawdę… Zacznij tworzyć portfolio, uruchom biuletyn lub dowiedz się, jak działa coś co Cię interesuje. Jest tak wiele rzeczy, które możesz zrobić dla swojej kariery — nawet jeśli nie wiesz, co chcesz robić. I, podobnie jak poprzednia rada, sam akt działania pomoże dokładniej wyjaśnić, na jakich ścieżkach będziesz chcieć kroczyć, a które należy wykluczyć. 3. Zbierz inspirację od innych Bez względu na to, co robisz, prawdopodobnie chcesz odnieść w tym sukces. Czy jest więc lepszy sposób na rozpoczęcie pracy niż uczenie się, jak inni osiągnęli swoje cele? Podczas czytania pamiętaj, że ci ludzie również nie urodzili się, wiedząc, co chcą robić. Polecam rozmowy, autobiografie… 4. Przygotuj się na długą podróż Jednym z ogromnych nieporozumień dotyczących zastanawiania się, co chcesz zrobić ze swoim życiem, jest to, że będziesz miał nagły, magiczny moment ekstremalnej jasności, a potem zaplanujesz całe swoje życie. W rzeczywistości życie stale się zmienia i będziesz musiał przebranżowić się i ponownie przemyśleć swoją podróż. Więc zamiast być zaskoczonym, gdy los zmusi Cię podjąć nowe decyzje, to Ty będziesz mógł je przewidzieć i będziesz gotowy. 5. Opuść swoją strefę komfortu Może nie wiesz, co chcesz zrobić, ponieważ nie spróbowałeś jeszcze tego, co powinieneś zrobić. I nie będziesz wiedział, czy to prawda, czy nie, dopóki nie wyjdziesz tam i nie zaczniesz tego sprawdzać. Poważnie, łatwo jest popaść w rutynę i poczuć, że nie masz innych opcji poza tym, co robisz teraz. Jednak wychodząc poza swoją strefę komfortu, możesz być zaskoczony tym, jak bardzo spodoba ci się coś, o czym nigdy nie myślałeś że to zrobisz. 6. Zrozum że porażka to część procesu Nic nie spowolni cię bardziej w dążeniu do ustalenia, co zrobić ze swoim życiem, niż strach przed porażką. Tak, słyszałeś to już wcześniej, ale to dlatego, że to prawda. Nigdy nie będziesz w stanie określić, co sprawia, że jesteś szczęśliwy, jeśli wykluczysz wszystko, ponieważ brzmi to ciężko. 7. Ciesz się nie wiedząc Pamiętasz jak to było na matmie w szkole? Patrzyłeś na zadanie, i główkowałeś w kółko bez skutku, a jak wróciłeś do zadania za jakiś czas to wydawało się to łatwe i znalazłeś rozwiązanie? W pewnym sensie to jak zastanawianie się, co chcesz zrobić ze swoim życiem. Skupiając się na innych mniej pilnych sprawach, oczywista odpowiedź może przyjść do ciebie, gdy najmniej się jej spodziewasz – i będzie jaśniejsza, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałeś. Czujesz się lepiej, gdy nie wiesz, co chcesz zrobić ze swoim życiem? Pamiętaj tylko, że nie musisz mieć tego wszystkiego przygotowanego gdyby ktoś chciał Cię zapytać. A nawet jeśli już masz określone co chcesz robić w życiu to, możesz zmienić kurs kilka razy. Więc nie martw się, że masz wszystkie odpowiedzi — samo myślenie o tym to dobry początek. 8. Analiza mocnych i słabych stron Jest jeszcze jedna rzecz, o której muszę Ci powiedzieć. Powinieneś przeanalizować swoje mocne i słabe strony. Pomocny jest wpis analiza SWOT. Swoją drogą, nie musisz się martwić o wiek czy czas w którym jesteś. Zobacz jakie hasła najczęściej wpisują ludzie w google: Nie wiem co robić w życiu 30 lat21 lat i nie wiem co robić w życiuMam 40 lat i nie wiem co robić w życiuMam 24 lata i nie wiem co robić w życiuMam 35 lat i nie wiem co robić w życiuMam 17 lat i nie wiem co robić w życiuMam 25 lat i nie wiem co robić w życiu Serio! To są dane które sugeruje mi Google bo ludzie często ich wyszukują. Także głowa do góry 🙂 MEGA SKUTECZNY KURS, dzięki któremu nauczysz się pisać reklamy i zwiększysz zyski. Kliknij w obrazek poniżej: Link do kursu jak napisać reklamę i ofertę. Poznać siebie Wielu z nas ma nadzieję że trzeba szukać cały czas najlepszej drogi. Satysfakcja może dać awans zawodowy, ponieważ im bardziej jesteś szczęśliwy tym lepsze wyniki na wielu płaszczyznach życia osiągasz. Więc czy Ty znalazłeś już swoje powołanie? Warning: Trying to access array offset on value of type null in /home/rafalszr/domains/ on line 286 Dr/PhD Rafał Szrajnert Rafał Szrajnert to doktorant (PhD) specjalizujący się w zarządzaniu i marketingu. Ukończył studia magisterskie na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, a także studia podyplomowe. Jest przedsiębiorcą z ogromnymi sukcesami, Oprócz własnej działalności prowadzi doradztwo biznesowe, coaching i szkolenia, szeroko znane w Polsce. Profil działalności to: -doradztwo marketingowe -konsulting marketingowy -szkolenia, kursy -doradztwo biznesowe (psychologia, coaching) -marketing (seo, reklamy CPA, PPC)
Jeśli wierzyć mądrości kultowego bohatera komedii „Chłopaki nie płaczą”, by znaleźć swoją zawodową drogę, wystarczy odpowiedzieć sobie na jedno… bardzo ważne pytanie: „co lubię w życiu robić?” – a potem zacząć to robić. Brzmi kusząco, tylko skąd to wiedzieć, mając dwadzieścia kilka lat, studiując na kierunku, który okazał się mniej lub bardziej trafiony i czując narastającą presję finansową przy galopujących cenach nieruchomości i ciągłych podwyżkach opłat? Wyjaśniamy, jak szukać swojego miejsca na zawodowej mapie i dlaczego warto dać sobie na to czas. O czym przeczytasz w artykule: • Mam 25/35/45 lat i nie wiem, co chcę robić w życiu • Po pierwsze: testuj i szukaj – do skutku • Po drugie: nie panikuj, jeśli ciągle nie wiesz • Po trzecie: rozwijaj się i bądź otwarty na zmiany… przez całe życie! • Nie wiesz, co chcesz robić w życiu? Poszukaj inspiracji na JOBICONIE | Każde doświadczenie ma znaczenie – odważ się o nim mówić Mam 25/35/45 lat i nie wiem, co chcę robić w życiu Na początek mamy dla Ciebie dwie wiadomości. DOBRA WIADOMOŚĆ: Nie tylko Ty nie wiesz, co chcesz robić w przyszłości! Mnóstwo osób, które przepracowały już długie lata, zadaje sobie dokładnie to samo pytanie co Ty u progu kariery. Jeśli studia wybrałeś za namową rodziców, sugerując się listą modnych lub najbardziej opłacalnych kierunków, a tuż przed odebraniem dyplomu czujesz, że to chyba jednak nie to – nie jesteś sam. Tak naprawdę mało kto na starcie ma wyraźną wizję swojej zawodowej przyszłości i na tyle wewnętrznej siły i niezależności, by decydować o tym samodzielnie. Zwykle kierujemy się kalkulacjami, rozsądkiem, tym, co ktoś nam podpowie. Czasem okazuje się to trafione, często – nie. Wiedzę o tym, co chce się robić w życiu, zdobywa się… żyjąc. A kolejne wybory zawodowe mogą być zaskakująco odległe od pierwszych. Po studiach wystarczy więc wiedzieć, czego chcesz spróbować teraz, i być otwartym na to, co przyjdzie z czasem. ZŁA WIADOMOŚĆ: Wiele osób nigdy nie dowie się, co naprawdę chce robić w życiu. Dlaczego? Bo nie będzie miało odwagi szukać. Bo uzna, że jak się już powiedziało A i skończyło określone studia, trzeba powiedzieć B i trzymać się związanej z nimi branży. Bo będzie wolało dopasować się, niż zaczynać wszystko od nowa. Szczere przyznanie przed sobą: „nie wiem, co chcę robić w życiu” jest aktem odwagi i pierwszym krokiem na drodze do sukcesu. | Zawód „kulturoznawca”? 10(00) pomysłów na pracę dla absolwentów antropologii Po pierwsze: testuj i szukaj – do skutku Najgorszy pomysł, na jaki można wpaść, jeśli nie wiesz, co chcesz robić w życiu, to usiąść z założonymi rękami i czekać, aż spłynie na Ciebie oświecenie. Musimy Cię zmartwić – raczej nie spłynie. Końcówka studiów to natomiast doskonały czas na podjęcie pierwszych prób zawodowych. Praca na studiach pozwala bez większej presji poznać, co lubisz, w których typach zadań czujesz się jak ryba w wodzie, a których bezwzględnie nie chcesz wykonywać dzień w dzień. Ten okres testowania spokojnie możesz przedłużyć na pierwsze lata po studiach. Minęły już czasy, kiedy w jednej firmie przepracowywało się całe życie. Szczególnie na początku kariery zawodowej nikt nie oczekuje od Ciebie lojalności na lata – choć jeśli trafisz do firmy, która umożliwia rozwój w interesującym Cię kierunku, warto to wykorzystać. Jak jeszcze możesz próbować rozpoznać, co chcesz robić w życiu? Jeżeli pociąga Cię obszar, z którym dotychczas nie miałeś żadnego styku, poszukaj kursów i książek z tej dziedziny. W internecie da się znaleźć wszystko, a wiele materiałów jest dostępnych bezpłatnie. Podstawy programowania, projektowania wnętrz, kursy z psychologii, analizy danych, zarządzania projektami, instruktaże na YouTubie dotyczące prac remontowych, robienia make-upów czy alternatywnych metod parzenia kawy… próbuj i decyduj, które obszary Cię pociągają. Czasem coś, co zaczyna się jako hobby, może przerodzić się w dochodową pracę. | Marketingu nie nauczysz się na studiach. Jak zacząć pracę w tej branży? Po drugie: nie panikuj, jeśli ciągle nie wiesz Testujesz i testujesz i nadal nie było momentu „eureka!”? Spokojnie, wszystko z Tobą ok. Nie zawsze obowiązki zawodowe muszą być wielką pasją, a powtarzane wszędzie stwierdzenie „wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz w życiu ani chwili” jest zdecydowanie przereklamowane. Praca, którą się kocha, to nadal praca, a ta, która w danym momencie jest po prostu wystarczająco dobra, nie ustępuje w niczym tej z porywu serca i z fajerwerkami. Być może z czasem poczujesz swoją misję, a być może będziesz realizować się po godzinach. Ważne, by praca dawała satysfakcjonujące zarobki, była zgodna z naszymi talentami i by czuć się w niej szanowanym i docenianym. Czasem wystarczy tylko (i aż) tyle. Nie porównuj się z innymi i nie szukaj na siłę efektu „wow”, jeśli generuje to tylko niepotrzebną presję – mamy jej we współczesnym świecie wystarczająco dużo. Nie zapominaj też, że nawet ludzie, którzy odkryli już, co chcą w życiu robić, mogą być kiedyś zmuszeni do zmiany tej drogi. Rynek pracy stale się rozwija, jedne zawody znikają, na ich miejsce pojawiają się inne, a nowe technologie, platformy czy modele biznesowe w dobie cyfrowej wyrastają jak grzyby po deszczu. Jeszcze kilkanaście lat temu nikomu nie śniło się, że dziś będzie pracował jako social media manager, tworzył content zdjęciowy z pomocą drona, po pracy nagrywał własny podcast, a w przerwach między zatrudnieniem u różnych pracodawców dorabiał jako kierowca Ubera. | Zawody przyszłości – jak będziemy pracować do 2030 roku? Świadomość, że żadne odkrycie nie jest raz na zawsze, pozwala nieco zmniejszyć ciężar decyzji o tym, co chcesz robić w życiu. Nikt do końca nie wie, jak będzie wyglądała praca przyszłości i czy osoby, które dziś realizują się w swoim wymarzonym od przedszkola zawodzie, nie zostaną np. zastąpione w tym przez roboty. Dlatego spokojnie szukaj swojej drogi tak długo, jak potrzebujesz. Nieważne, czy masz lat 25, 35 czy 45. Być może jesteś jedną z osób, których wymarzony zawód… jeszcze nie powstał. Albo mimo poszukiwań po prostu nie udało Ci się na niego trafić. Będąc w tym procesie, zamiast robienia sobie wyrzutów lepiej stawiać konstruktywne pytania: Jakie zadania sprawiają mi przyjemność? Co mnie ekscytuje? W które czynności potrafię zaangażować się tak bardzo, że nie czuję upływu czasu? Za jakie talenty inni mnie chwalą i podziwiają? W jakich obszarach ludzie najczęściej proszą mnie o pomoc (bo wiedzą, że jestem w tym dobry/a)? W jakich zadaniach czuję lekkość, co przychodzi mi bez większego wysiłku? Jakie tematy mnie pociągają, nawet jeśli nauka wiąże się z wysiłkiem? Czego nie lubię robić? W jakich typach zadań czuję się źle? Jakie wartości są dla mnie ważne? Kim chciałem/-am zostać w dzieciństwie? Na jakie zawody jest obecnie zapotrzebowanie? Co robił(a)bym w życiu, gdyby pieniądze nie miały znaczenia? W rozpoznaniu swoich mocnych stron może pomóc również coaching zawodowy, wsparty takimi narzędziami jak np. talenty Gallupa (ale nie tylko). | Co uwielbiasz robić i robisz to dobrze? Rób tego więcej! Po trzecie: rozwijaj się i bądź otwarty na zmiany… przez całe życie! Człowiek rozwija się całe życie: jedne rzeczy mu się nudzą, inne zaczynają go pociągać, inspirują go inni ludzie, trafiają mu się nowe okazje, do głowy przychodzą nowe pomysły. Ten proces nie kończy się w momencie zdmuchnięcia 30, 40 czy 50 świeczek na urodzinowym torcie. A jednak mimowolnie przyjmujemy szkodliwe przekonania o tym, że „w pewnym wieku” coś trzeba już wiedzieć, czegoś nie wypada, a nawet nie wolno robić. Choć w dzisiejszych czasach zmieniamy pracę, a nawet zawód znacznie łatwiej i częściej niż kiedyś, nadal pokutuje w nas mnóstwo stereotypów. Lęk przed tym, co nowe, obawa przed reakcją otoczenia, przekonanie, że zmiany będą utrudniać znalezienie nowej pracy… Jeśli do tego brakuje nam pewności siebie lub zmagamy się z niskim poczuciem własnej wartości, z czasem może być coraz trudniej zdecydować się na odejście z firmy. Ludzie, którzy mając zbudowaną stabilną karierę, planują zawodową woltę, często mierzą się z niezrozumieniem środowiska i bliskich (bo przecież masz wszystko, o co ci chodzi, to tylko kryzys, nie wydziwiaj itd.). Z drugiej jednak strony z wiekiem często rośnie nasza samoświadomość oraz odporność na osądy innych i nieraz dopiero wtedy potrafimy zdobyć się na niezależne decyzje. Jeśli poczujesz, że kariera, która do tej pory Ci odpowiadała, po latach stała się dla Ciebie niewystarczająca i powraca dylemat „nie wiem, co chcę robić w życiu” – przede wszystkim nie obwiniaj się i nie zamykaj sobie żadnej drogi, myśląc, że jest już za późno na zmiany. Zmiany wymagają odwagi i determinacji – tym większej, im bardziej stabilną sytuację zawodową i finansową zdołało się już zbudować. Trudno jest porzucić coś wygodnego i bezpiecznego na rzecz jednej wielkiej niewiadomej – nawet gdy obecna praca coraz bardziej uwiera. To wszystko sprawia, że wiele osób decyduje się na zawodowe rewolucje dopiero wtedy, gdy dojdą do ściany i poczują, że nie mają już nic do stracenia. Gdy wypalenie zawodowe lub depresja każą im powiedzieć STOP. Bywa, że wtedy wydarzają się przełomowe odkrycia, których kontynuacją są historie spod znaku: rzucam wszystko i jadę w Bieszczady / na Bali / otwieram kawiarnię / pracownię rękodzieła / przekwalifikowuję się etc. To mogą być piękne i wyzwalające doświadczenia – zwłaszcza widziane z perspektywy happy endu – nie zapominajmy jednak, jak wysokie koszty emocjonalne ponosi się po drodze. Może więc nie warto czekać aż tak długo? Bądź otwarty na własne potrzeby i cały czas nasłuchuj swojego zawodowego „wołania”, by nie przegapić momentu i nie blokować napływających – z pozoru szalonych czy niewygodnych – pomysłów. | Jak radzić sobie z lękiem przed zmianą? Nie wiesz, co chcesz robić w życiu? Poszukaj inspiracji na JOBICONIE Czy można wskazać, kiedy trzeba wiedzieć, co chce się robić w życiu? Nie ma takiej granicy. Ludzie często odnajdują swoje powołanie po 40., 50. roku życia, po przepracowaniu wielu lat w branży, która nie była tym idealnym wyborem… ale w tamtym momencie była wyborem wystarczająco dobrym. I taka droga jak najbardziej ma sens! Tym, co nie ma sensu, jest podkręcanie sobie presji i robienie wyrzutów, że „lata lecą, a ja ciągle nie wiem, co ze mną jest nie tak?!”. Jednak prawdą jest też, że im wcześniej uda Ci się odkryć, co chcesz robić w przyszłości, tym lżej Ci będzie zarabiać i wstawać rano z łóżka 😊 Dlatego nie szczędź wysiłków i szukaj swojej drogi. Tym bardziej, że właśnie pojawia się do tego doskonała okazja! Już 20 i 21 października czekamy na Ciebie podczas kolejnej edycji Festiwalu Pracy JOBICON Online. Podczas tych dwóch intensywnych dni będzie można: poszerzyć swoje kompetencje lub odkryć nowe, fascynujące obszary, biorąc udział w wykładach i webinarach z ekspertami, poznać pracodawców i zadawać im dowolne pytania, by znaleźć właściwe miejsce dla siebie, zyskać dostęp do specjalnych ofert pracy, by sprawdzić, jakie stanowiska i obowiązki najbardziej Ci odpowiadają, skonsultować swoje CV z ekspertami odbyć symulację rozmowy rekrutacyjnej. Sprawdź szczegóły i widzimy się już niedługo!
nie wiem czego chcę od życia